Dużo się w moim życiu zmieniło. Można powiedzieć, że ciągle się zmienia. Z jednej strony jest to fajne, przyjemne, z drugiej nie wiem co będzie jutro. 
Ma to swoje plusy i minusy, ale nie o tym dzisiaj. 

SIZOWSKI vs SYLWESTERIZOWSKI. 

Dlaczego? Bo tak chciałem. Chciałem zmiany, denerwowało mnie moje imie w domenie, jej długość, jej pochodzenie i historia. Podobno dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki? Czy coś takiego. Stąd zmiana. Nie chcę abyście mnie kojarzyli ze starym blogiem, lecz jeśli go czytałeś/aś – na pewno i tutaj odnajdziesz treści odpowiednie dla Ciebie.

Kolejną sprawą jest to, że chcę CIĘ poznać. Pisz komentarze, wysyłaj wiadomości, czy listy miłosne. W miarę możliwości będę odpowiadać i mam nadzieję, że nasza relacja będzie już do końca naszego życia <3

Od ostatniego czasu gdy blogowałem wskoczyły mi dwa latka, dwójka dzieci i żona, sorry – dwie żony. Zacząłem bardziej interesować się fotografią, social mediami i marketingiem. Aktualnie pracuję jako specjalista ds. marketingu w studiu projektowania wnętrz, więc na pewno będę mieć dla was troszeczkę mniej czasu niż kiedyś. Lecz nie martwcie się, teraz was nie zostawię :)

Mam nadzieję, że poczujecie się u mnie na blogu jak w domu u najlepszego ziomka. Taki jest mój cel :)  Aktualnie znajduje się tutaj 17 najlepszych (według mnie) wpisów, ze starego bloga, prawdopodobnie ich nie znasz – więc fajnie by było jak je przeczytasz :)

DO ZOBACZENIA!

PS. ten wpis niedługo ulegnie autodestrukcji. Więc wiesz :)