Chuj mnie obchodzą imigranci – Sylwester Iżowski
STORY

Chuj mnie obchodzą imigranci

Ciebie też powinni gówno obchodzić. To czy do nas przyjdą, czy nie – to nie jest Twoja decyzja. Nie masz na to żadnego wpływu. Mówię Ci całkowicie serio

No kurwa musiałem, nie mogłem przejść obok tego obojętnie.

Wam się wszystkich chyba w dupach poprzewracało. 3/4 mojego Facebooka jest informacjami o imigrantach. Nie chcemy ich w Olsztynie, Warszawie, Gdańsku, Toruniu, Krakowie, Opolu…. wymieniać wymieniać.

Tworzy się tysiące wydarzeń, pustych wydarzeń które kurwa nic wam nie dadzą. Bo co mogą dać? Najwyżej mogą wkurwić waszych znajomych ze do nich dołączacie.
Mnie własnie wkurwiliście.

Polska nie chce aby im przydzielono imigrantów, a uwaga imigranci nie chcą aby ich przydzielono do polski. Serio.

Takim zachowaniem reprezentujecie sobą wielkie buractwo.
Czarni na ulicach? Bo wcale teraz po nich nie chodzą. Nie przyjeżdżają do nas studiować, uczyć się, pracować. Wcale nie.
Codziennie gdy wpieprzam śniadanie w maku, wokół mnie siedzi więcej chińczyków/Japończyków, niż Polaków. Co w tym jest złego? Co jest złego w tym ze siedzą i się śmieją, tak jak ja ze znajomi? Co jest złego z tego ze kupują, jedzą, płaca, mieszkają w Polsce przy czym “dokładają” się do budżetu państwa? Dają zarobić polskim firmom, no dobra możne nie polskim, ale firmom znajdującym się na terenie RP.

Jeszcze kilka tysięcy osób nie zmieniło całego kraju… Zaraz ktoś mi pewnie wygranie, że jego dziadek nie walczył o taką Polskę. Jak walczył, to zapewne i pomagał innym. M.in. żydom którzy byli traktowani przez zaborców w podobny sposób jak Wy traktujecie teraz imigrantów.

Serio daj spokój. Jeśli imigranci maja do nas przyjść lub nie – to na pewno ty o tym nie zadecydujesz.

*We wpisie używam słowa imigrant zamiast uchodźca. Dlaczego? Bo dla mnie nie ma znaczenia czy ktoś opuszcza swój kraj dobrowolnie, czy z przymusu. Jedna i druga osoba jest takim samym człowiekiem. Takim samym jak ja, czy ty.

Archiwalny wpis, który pochodzi ze starego bloga. Oryginalnie został napisany: 11 września 2015